Z blogu radnego (Lenartowicza)

Urzędnik 17-04-13 10:11

Głubczycka demografia. 1 kwietnia 2013 Coraz większe wyludnienie powiatu Głubczyckiego, odniosło skutek także w Gminie Głubczyce. Mieszkańcy, szczególnie ci młodzi – nie chcą się wiązać z Ziemią Głubczycką, nasączoną obłudą, kłamstwem, korupcją i cwaniactwem. Na nic zdają się buńczuczne zapowiedzi Burmistrza o powstaniu strefy ekonomicznej lub budowie dwóch (później jednego a ostatecznie żadnego) budynków komunalnych przy ul. Staszyca w Głubczycach. Mieszkańcy zbyt dużo nasłuchali się telewizyjnych bajek o zielonej głubczyckiej wyspie, na której wszystkim żyje się dostatnio. Powoli mieszkańcy obalają kolejne mity wytworzone przez gminną koalicję Jana Krówki. Dziś mieszkańcy powoli zaczynają doświadczać skutków nałożonych kar na „głubczyckie wodociągi”. Cena za wodę i ścieki jest tak ogromna, że wiele osób zaczyna racjonalnie oszczędzać wodę by nie płacić horrendalnych rachunków, spowodowanych wysokimi podwyżkami ścieków i wody. Kolejną niespodzianką są ceny za śmieci. Na razie nie docierają jeszcze do mieszkańców informacje, że można bardzo dobrze gospodarzyć i nie podnosić tak wysoko cen za wodę, ścieki i śmieci. Przykładem niech będą te opłaty w Gminie Baborów. Ten temat w głubczyckiej Radzie Miejskiej jest „tabu”, bo i nie wygodny politycznie a zarazem pokazujący, kto jest lepszym gospodarzem. Ten temat rozwinę w przyszłości. Ale nie o tym powinien być ten wątek, tylko o demografii a w szczegółach o czterech pakietach powstałych w ramach opracowywanego programu „Obywatelskiej koalicji na rzecz programu specjalnej strefy demograficznej” zorganizowanej przez Zarząd Województwa Opolskiego wraz z organizacjami pozarządowymi. Program specjalnej strefy demograficznej składa się z czterech pakietów – „Praca to bezpieczna rodzina”, „Edukacja a rynek pracy”, „Opieka żłobkowo – przedszkolna” i „Złota jesień”. Postaram się opisać je pojedynczo, dodając swój komentarz. Pakiet „Praca to bezpieczna rodzina”. Wreszcie ziści się mój zapomniany temat „upolitycznienia stanowiska”, bo „znaleziona praca!!!!!” to bezpieczna rodzina. Bezsprzeczną prawdą jest, że jak władza usunie ze stanowiska doświadczonego i wykształconego pracownika a przyjmie w jego miejsce miernego, biernego, ale swojego „kolesia” to wtedy ziści się pierwszy punkt demograficznego pakietu „praca to bezpieczna rodzina” oraz pewnego upolitycznienia stanowiska. Wielu mieszkańców, którzy zwracają się do mnie z prośbą o rozwiązanie swojego problemem, opisują mi te patologiczne sytuacje, dodając, że najlepszych fachowców można znaleźć tylko w Nowej Wsi Głubczyckiej oraz w Gminie Kietrz. Mieszkańcy Gminy Głubczyce jeszcze nie dorośli do tego poziomu wiedzy, żeby zajmować jakieś predysponowane stanowiska i dlatego dla nich najlepiej będzie jak zdobędą praktykę w Holandii lub Wielkiej Brytanii ewentualnie w Niemczech. Obecna rządząca koalicja Jana Krówki jest kontynuatorem ekipy Adama Krupy (posła) i Kazimierza Jurkowskiego. Na razie nie przypominam sobie, żeby tzw. wysokiej klasy specjaliści doprowadzili do powstania stałych miejsc pracy, za wyjątkiem miejsc pracy stworzonych pod „potrzeby upolitycznienia stanowiska ”. Likwidacja szkół to likwidacja miejsc pracy, likwidacja Zarządu Mienia Komunalnego z aferą mieszkaniową to redukcja zatrudnienia. Ale ktoś w przekorze powie, przecież nie wszystkich zwolnili a część pracowników przenieśli. Tak to prawda, ale zredukowano zatrudnienie i to nie podlega dyskusji. Na ziemi głubczyckiej więcej miejsc pracy nie może powstać, bo nie ma tutaj zakładów produkcyjnych. Jedyną formą powstania miejsc pracy będzie tylko skorzystanie z upolitycznienia stanowiska. To jest bardzo głupie, ale zarazem bardzo skuteczne. Więc można udzielić jedynej trafnej odpowiedzi, że tylko upolitycznienie stanowiska pracy jest jedyną formą zdobycia miejsca pracy, które jest bezpieczeństwem dla rodziny, bo taka forma zdobycia miejsca pracy jest widoczna od 2002 roku na Ziemi Głubczyckiej. Pakiet „Edukacja a rynek pracy”. Pakiet ten realizowany od dłuższego czasu przez m.in. Powiatowe Urzędy Pracy dał efekty przeciwne do zamierzonych. W mojej ocenie dotychczasowe działania szkoleniowe polegają na maksymalnym wyciąganiu „unijnych” pieniądzy przez firmy szkoleniowe za przeprowadzane szkolenia. Efekty działań szkoleniowych najlepiej widać w Powiatowych Urzędach Pracy, gdzie zarejestrowany długotrwale bezrobotny kończy wszystkie możliwe kursy, aby na końcu dostać skierowanie na kolejny kurs. Organizowane kursy – murarzy, tynkarzy, malarzy, elektryków, hydraulików, konserwatorów trawników oraz opiekunów osób starszych stanowiły darmowe finansowanie kursów dla taniej polskiej siły roboczej pod potrzeby państw zachodniej Europy. I taką „mekką” dla budowlańców stała się Holandia, gdzie przygotowani kursanci Powiatowych Urzędów Pracy znajdowali pracę i środki finansowe na życie. Elektrycy i hydraulicy odwiedzali Francję w poszukiwaniu pracy zgodnej ze zdobytym wykształceniem na kursach. Konserwatorzy trawników szukali pracy na kortach golfowych całej Europy a opiekunowie osób starszych opiekowali się mieszkańcami Niemiec i Austrii. Wszystkie wymienione szkolenia były finansowane z naszych „unijnych” pieniędzy, po to żeby bezrobotny uzyskując nowe kwalifikacje zawodowe mógł odnaleźć się na naszym rynku pracy. Dlaczego z naszych pieniędzy mamy finansować tanią siłę roboczą dla Niemców, Francuzów, Holendrów czy Anglików? Wyszło jak miało wyjść, zrobiliśmy darmowy prezent innym krajom. Lecz problem leży gdzie indziej. Odwiedzając województwo dolnośląskie miałem okazję oglądać doprowadzone do całkowitej ruiny zakłady produkcyjne, gdzie nie opłacało się produkować niczego, bo lepiej było sprowadzić każdy towar z zagranicy. Problem naszego rynku pracy leży w rękach władz, które muszą stworzyć warunki do powstania normalnego rynku pracy, który nie jest kontrolowany przez politycznych nieudaczników nastawionych na „łupienie kasy”. Ci polityczni nieudacznicy eliminują z rynku mieszkańców, którzy chcą stworzyć nowe miejsca pracy lub utrudniają powstanie takich miejsc pracy. Jak władze (w tym samorządowe) nie uregulują prawidłowości na rynku pracy, polegającej na doborze do rządzenia osób posiadających kierunkowe wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe i nie wyeliminują karierowiczów politycznych z zarządzania gospodarką to przyszli 20 – latkowie staną się „pariasami” Europy a ich miejsce pracy będzie dzielone pomiędzy wyjazdem do pracy sezonowej za granicę i ośrodkiem opieki społecznej. Pakiet „Opieka żłobkowo – przedszkolna”. Choć telewizja publiczna wielokrotnie pokazuje na wizji problemy z uzyskaniem miejsc w żłobkach lub przedszkolach to przełożenie tych problemów na głubczycki grunt dotyczy w większości przedszkoli a nie żłobków. O naszym żłobku przy „wałowej” wielokrotnie słyszałem bardzo pochlebne opinie. Wobec takich opinii należy wszystkim pracownikom podziękować za wkład, jaki wnieśli dla uzyskania takiej opinii. Dlatego należy sobie życzyć takich samych opinii w stosunku do innych instytucji. Ale z tymi instytucjami nie jest tak różowo. Wracając do historii tak lubianej przez Starostę Józefa Kozinę, należy przypomnieć czytającym, zamiar likwidacji przedszkola na „niepodległości” przez Kazimierza Jurkowskiego wraz ze Stanisławem Krzaczkowskim oraz heroiczną obronę tego przedszkola przez całą ówczesną opozycję. Kilkakrotne boje o przekonanie ówczesnych władz o pozostawieniu przedszkola odniosły skutek w postaci pozostawienia przedszkola, choć niektórzy „prowodyrzy” zamachu na przedszkole już widzieli siebie idących „w kapciach” do pracy w budynku przedszkola. Dziś już nikt nawet nie myśli o likwidacji jakiegokolwiek przedszkola, bo one są wielką „ostoją” powstałych szkół stowarzyszeniowych. Widać, że stowarzyszeniom przejęte szkoły „nie udały się”, ale pozostała im wisienka na torciku w postaci przedszkoli, które ratują etaty w szkołach. Widać jednak coraz bardziej spadek urodzeń, które czy prędzej czy później „pozamiatają” przedszkolami a zarazem sztucznymi tworami szkolnymi oddalonymi od miejskich szkół, niewiele więcej niż pięć kilometrów. Pakiet „Złota jesień”. Złota jesień to czas odpoczynku po trudach wieloletniego wysiłku włożonego w pracę. Ale to tylko marzenia w naszym głubczyckim wydaniu, bo jest to najczęściej okres intensywnej pomocy swoim dzieciom ze „zusowskiej” emerytury. Rodzice zamiast odpoczywać po trudach wieloletniej pracy i korzystać ze spokoju najczęściej żyją problemami swoich dzieci i wnuków. Ta złota jesień na tej głubczyckiej ziemi to bieda, poparta korupcją i cwaniactwem. Im człowiek starszy tym dzieci żyjące swoimi problemami zapominają o rodzicach i ich potrzebach, a samotni i zapomniani rodzice znajdują najczęściej ukojenie w DPS – ach. A jeżeli któryś z rodziców jest bardzo chory to dzieci w podzięce za okazaną pomoc i opiekę, swych rodziców kierują na ZOL. Domów Pomocy Społecznej w naszym powiecie pod dostatkiem, ZOL też jest na miejscu, a „złota jesień” już niedługo przed niektórymi politykami. Podsumowanie. Co zrobić z głubczycką „demografią?. Problemy pakietów demograficznych leżą gdzie indziej, bo najpierw trzeba stworzyć takie warunki, aby mieszkańcy nie chcieli wyjeżdżać za chlebem za granicę. Władze nie muszą „dawać zapomóg” i „dodatków na dzieci” niech przynajmniej stworzą warunki lokalowe dla tej najmłodszej grupy mieszkańców, bo przynajmniej podatek trafi do Gminy Głubczyce. A mieszkańcy muszą sami odpowiedzieć sobie na pytanie czy takiej biedy chcą dalej?. Inne wpisy → [LINK]

Bobas 22-04-13 0:09

Niech napisze coś o Kazimierzu ?

O zachowaniu na sesji K. 20-05-13 19:24

Nie milkną głosy namawiające mnie do zdecydowanej reakcji na zachowanie się Przewodniczącego Rady. Padają również sugestie o skierowanie sprawy do sądu. Nie, nie jestem pieniaczem więc na sąd się nie zdecyduje, wystarczy mi ze ludzie sami to widzą, że sami oceniają postawę sposób zachowania owego pana. I to jest koniec na ten temat. Więcej nie poruszę tej sprawy. Co do próby odwołania naszego Przewodniczącego naszej Rady Miejskiej w tej chwili się nie wypowiem, była by to zbyt emocjonalna wypowiedź. Nie ja to organizuje (mimo, że miałbym ochotę) zatem nie mam prawa wypowiadać się w tej sprawie, zupełnie inną rzeczą jest to, iż posiadam naprawdę niewielką wiedzę w tej sprawie, prawie cały ubiegły tydzień byłem po za domem, nie brałem więc udziału w powstaniu i realizacji tego pomysłu, a o sprawie dowiedziałem się głównie z ust „obserwatorów głubczyckiej sceny politycznej”. Zadano mi również pytanie –Jak to się dzieje że na początku sesji zawsze jest prawie komplet radnych a w trakcie sesji powoli ich ubywa? Z moich obserwacji wynika, że ten problem dotyka tylko niektórych rannych i jedną radną i z pewnością nie jest to radna z Debrzyc. Jest to chyba zwyczaj obecnej koalicji, kiedy nic się nie dzieje, kiedy nie ma żadnego zagrożenia takiego zagrożenia, że jeden głos może przeważyć wtedy następuje cicha „teleportacja” i wszystko jest zgodne ze statutem Przewodniczący został poinformowany, lista podpisana dieta wypłacona. Spytacie jakie mogą być zagrożenia przy takiej przewadze? Hmmm czasami cos tam się rwie, czasami następuje niewielki buncik, ostatnio w sprawie Bernacic Górnych musiano ogłosić przerwę aby zdyscyplinować, sprowadzić na ziemię grupkę niezadowolonych z sobiepaństwa „Trzeciego Burmistrza”, tak więc do czasu, aż nie mają pewności odnośnie głosowania, wszystkie dłonie muszą być do dyspozycji, potem sala świecąca pustkami wraz z dyżurującymi radnymi. Zauważalne jest to szczególnie od czasu kiedy na sesji mamy TVG, myślę, że jest to też powodem takiego oporu większości koalicyjnej wobec obecności kamer na sesjach. Przykład ostatnia sesja w TVG.

Keczup 26-05-13 1:25

Przecież ktoś wybrał takich radnych i takiego burmistrza. Nie narzekać cierpieć i myśleć albo rozpamiętywać. Za mało wam po tyłku dali.



Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://glubczyce.istrefa.com

istrefa gmina Głubczyce | istrefa powiat Głubczyce | istrefa opolskie | istrefa Polska

Głubczyce - miasto, gmina miejsko-wiejska, powiat Głubczyce, województwo opolskie - portal lokalny
Kod pocztowy: 48-100


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem